
wigilię spędziliśmy w kameralnym gronie u marchewy w guajiru. były pyszne pierogi wałkowane butelką od cachacy, był barszcz z lokalnych buraków doprawiony mimo wszystko torebkami winiary, były owoce morza w nieskończonej ilości, było churasco, były kolędy w porę ściągnięte z youtuba i red snapper zamiast karpia. przed pierwszą gwiazdką pojawili się m.in.mistrz polski victor borsuk wraz asia litwin w pełnym rodzinnym składzie.
wigilijne fotki>>>